Informacja prasowa
Sąd federalny oddalił pozew administracji Trumpa o uzyskanie prywatnych danych wyborców z Massachusetts
Grupy walczące o prawa wyborcze pomagają zapewnić zwycięstwo prawne w ochronie prywatności danych
BOSTON — Sędzia Sądu Okręgowego USA dzisiaj zwolniony Pozew administracji Trumpa, domagającej się pełnego dostępu do nieocenzurowanych spisów wyborców z Massachusetts, które zawierają wysoce poufne informacje o wyborcach, został złożony. Sąd uznał, że Departament Sprawiedliwości nie przedstawił żadnych podstaw do żądania tych informacji i nawet nie podjął próby usunięcia “oczywistych niedociągnięć” w swoim procesie.
Amerykańska Unia Swobód Obywatelskich i ACLU w Massachusetts złożyły wniosek o oddalenie skargi Departamentu Sprawiedliwości i sprzeciwiły się wnioskowi Departamentu Sprawiedliwości o nakazanie ujawnienia danych wyborców w imieniu interwenientów Common Cause, Jane Doe Inc. i wyborcy, którego sprawa dotyczyła, Juana Pablo Jaramillo z Revere.
“Jak jasno wynika z dzisiejszego orzeczenia, administracja Trumpa nie przedstawiła absolutnie żadnych podstaw do swojego nadzwyczajnego żądania dostępu do poufnych danych wyborców w Massachusetts” – powiedział Jessie Rossman, dyrektor prawny ACLU w Massachusetts. “Próba wyegzekwowania takiego żądania bez żadnego uzasadnienia stanowi fundamentalne nadużycie władzy wykonawczej, na które nie ma miejsca w naszym systemie wyborczym. Oddalenie tego bezpodstawnego pozwu przez sąd jest zwycięstwem wyborców Massachusetts i demokracji.”
Massachusetts był jednym z 29 stanów i Dystryktu Kolumbii, które zostały pozwane przez Departament Sprawiedliwości w związku z żądaniem udostępnienia nieocenzurowanych rejestrów wyborców. Sędziowie w trzech innych stanach – Michigan, Oregon i Kalifornia – również oddalili pozwy Departamentu Sprawiedliwości. Sprawy w innych stanach są w toku.
“Departament Sprawiedliwości próbuje przejąć poufne dane osobowe wyborców bez uzasadnionego powodu, a Sąd to dostrzegł’ – powiedział Ari Savitzky, starszy prawnik w Voting Rights Project organizacji ACLU. “Rząd federalny nie może zmusić stanów do przekazania prywatnych danych wyborców – i będziemy im przeszkadzać, gdy tylko spróbują. Ochrona wyborców oznacza pociągnięcie tej administracji do odpowiedzialności za to bezprawne przejęcie danych”.”
Ta sprawa,Stany Zjednoczone przeciwko Galvinowi, ma swój początek pod koniec ubiegłego roku, kiedy Departament Sprawiedliwości pozwał Sekretarza Wspólnoty Narodów Williama F. Galvina po tym, jak odmówił on wydania nieocenzurowanych spisów wyborców zawierających bardzo poufne informacje, w tym pełne imiona i nazwiska, daty urodzenia, adresy, numery prawa jazdy i częściowe numery ubezpieczenia społecznego.
Klienci ACLU, którym udzielono pozwolenia na interwencję na początku stycznia, argumentowali, że Departament Sprawiedliwości nie ma prawa do uzyskiwania pełnych, nieocenzurowanych rejestrów wyborców i że nie można mu powierzyć tak wrażliwych informacji, biorąc pod uwagę bezczelne działania administracji Trumpa zmierzające do podważenia uczciwości wyborów. Obszerne doniesienia sugerują, że administracja Trumpa chce zebrać informacje o wyborcach ze stanów w ogólnokrajowej bazie danych, aby pozbawić ich praw wyborczych.
Wyborcy i grupy zajmujące się prawami wyborczymi, zaangażowane w sprawę, podzieliły się następującymi komentarzami:
Geoff Foster, dyrektor wykonawczy Common Cause w Massachusetts: “Dzisiejszy wyrok to zwycięstwo w obronie prywatności wyborców i dowód na siłę zorganizowanego ruchu w obliczu nadużyć władzy federalnej. Broniąc swojej pozycji, zapewniliśmy mieszkańcom Massachusetts ochronę przed nieautoryzowaną krajową bazą danych, która byłaby kopalnią złota dla hakerów i narzędziem zastraszania. Common Cause będzie nadal zwalczać wszelkie ataki na prawa wyborcze i prywatność danych, aby zapewnić, że nasze wybory pozostaną bezpieczne i w rękach mieszkańców stanu Zatoka, gdzie ich miejsce”.”
Juan Pablo Jaramillo, mieszkaniec Revere: “Jako wyborca głęboko zaniepokojony uczciwością naszych wyborów, odczuwam ulgę z powodu tego orzeczenia. Decyzja sędziego Leo T. Sorokina udaremnia próby administracji Trumpa, mające na celu zastraszenie i uciszenie wyborców z Massachusetts, takich jak ja. To orzeczenie jest również pozytywnym sygnałem, że nasz system sądowniczy jest silny i niezależny, a zasady naszej republiki konstytucyjnej, choć zagrożone, uginają się, ale nie łamią pod próbami ich podważenia. Jestem wdzięczny Jane Doe Inc., ACLU i ACLU of Massachusetts, Common Cause Massachusetts oraz organizacjom zajmującym się prawami obywatelskimi i prawami wyborczymi, które przyłączyły się do tej walki i z którymi będę nadal czujny w obliczu zagrożeń dla bezpieczeństwa naszych wyborów”.”
Przeczytaj zamówienie Tutaj.
Więcej informacji na temat Stany Zjednoczone przeciwko Galvinowi Tutaj.
###